MIKROKLIMAT WNĘTRZ MIESZKALNYCH
Do opracowania zaczerpnięto materiał z
„Podręcznika Projektowania Architektonicznego"
opracowanego przez prof. arch. Ernsta Neuferta
Wymagania klimatyczne bardzo dokładnie określają zakres parametrów stawiany pomieszczeniom o specjalnym przystosowaniu technologicznym. Wymagania w tym względzie stawiane budynkom mieszkalnym sprowadzają się głownie do problemów termiczno-wilgotnościowych, oświetleniowych i akustycznych. Zostały one dokładnie poznane. Umożliwiło to uwzględnienie ich w normach projektowych i nazwano je normatywnymi. Jest podawana normatywna temperatura pomieszczeń mieszkalnych, dyfuzja ciepła i pary wodnej przez przegrody, temperatura stateczności cieplnej w okresie zimowym.
Wskaźnik tłumienia wahań temperatury w okresie letnim. Izolacyjność dźwiękowa. Intensywność oświetlenia światłem sztucznym i dziennym, oraz niezbędna wentylacja pomieszczeń.
W mieszkaniach dla człowieka zachodzi wiele złożonych zjawisk i decyduje o nim wiele czynników nie objętych normami. Mikroklimat mieszkań ostatnimi czasy stał się przedmiotem wielu dyscyplin naukowych. Do nich należą dwie grupy czynników od których w dużej mierze uzależnione jest zdrowie i dobre samopoczucie człowieka.
- Czynnik oddziałujący na procesy biofizyczne organizmu to:
toksyczność materiałów budowlanych i wykończeniowych, własności cieplne, skład powietrza, fotoklimat, dźwięki, pola elektromagnetyczne, oddziaływanie roślin i zwierząt a przede wszystkim wody. Istnieje wiele innych, które istnieją chwili obecnej tylko na białych polach naszej nauki o budowaniu. Lecz o dziwo dawniej uważane były za święte. Np. nigdy nie budowano domostw ludzkich na terenach zalewowych. Przestrzegano kanonu złotej proporcji przy budowaniu domostw, przestrzegano praw polaryzacji elementów budowlanych np. cegieł, bali drewnianych itd.
- Czynnik oddziałujący na procesy psychofizyczne do nich należało by wymienić tylko kilka jak: percepcja wnętrza, doznania estetyczne, czynniki indywidualne i wynikające z życia w grupie. Uwzględnienie wszystkich a zwłaszcza psychofizycznych przy dzisiejszym stanie wiedzy jest mało prawdopodobne. Wiele z tych oddziaływań nie jest dostatecznie poznanych i naukowo udokumentowanych, wiele leży na pograniczu nauki. Biorąc pod uwagę wielkie zróżnicowanie ludzi pod względem biofizycznym, a zwłaszcza z uwagi na subtelną strukturę psychiczną, należy brać pod uwagę opracowanie takiej recepty ułatwiającej życie, która będzie holistycznie związana z całym jego istnieniem. Należy sobie życzyć oby to nastąpiło jak najszybciej. Pewnych wskazówek mogą dostarczyć studia rozwiązań tradycyjnych. We współczesnych rozwiązaniach może nazbyt swobodnie i niezbyt krytycznie sięgamy po nowe materiały i wyposażenie techniczne, nie troszcząc się o konsekwencje ich długofalowego oddziaływania na organizm ludzki. Zdając sobie jednak sprawę ze złożoności zjawisk wpływających na mikroklimat mieszkań i posługując się prostymi pomiarami przy pomocy ogólnie dostępnych aparatów, niejednokrotnie będziemy w stanie wiele oddziaływań zmniejszyć lub wyeliminować bądź tez korzystnie potęgować.
Możliwa jest eliminacja materiałów o zbyt dużym stopniu radioaktywności np.wydanie odpowiednich przepisów zobowiązujących do jej pomiarów i niedopuszczeniu takich materiałów do budowy. Albo opracowanie dla celów pomiarowych małego gabarytowo miernika radioaktywności. Onego czasu w byłym ZSRR po czarnobylskiej katastrofie ekologicznej produkowane były małe mierniki służące do pomiaru radioaktywności tła powietrza. Regulacja składu powietrza w pomieszczeniu jest możliwa, ale kosztowna przy użyciu urządzeń do wzbogacenia w tlen i absorpcje dwutlenku węgla. Skład powietrza w domu możemy zmieniać przy pomocy wyselekcjonowanych roślin. Problem ten jest w literaturze zaledwie sygnalizowany. Ogrody zimowe z dostępem do pomieszczeń mieszkalnych spełniają w tym względzie bardzo ważna rolę. Powinny być one traktowane jako element domu wzbogacający pomieszczenia w tlen i jony ujemne łącząc walory estetyczne i hobbistyczne hodowli roślin. Wycina się bezmyślnie lasy. Drzewa to płuca Ziemi. Największy akwen zieleni na świecie dorzecze Amazonki został ogromnie wycięty. Rabunkowa wycinka drzew spowodowała ze obecnie mamy już tylko 18% tlenu w powietrzu, wg najnowszych badań naukowych jeszcze niedawno było 30% tlenu w atmosferze ziemskiej.
Następny bardzo ważny parametr mikroklimatu wnętrza, elektrostatyczne właściwości powietrza. Wielu badaczy stwierdza niekorzystne oddziaływanie powietrza, w którym występuje nadmiar jonów dodatnich. Powodują one wzrost dodatniego ładunku krwi, a tym samym zachwianie równowagi organizmu, przejawiające się wzrostem ciśnienia krwi, zużyciem tlenu, zmniejszeniem wydzielania śluzu przez błony śluzowe uczuciem zmęczenia, opóźnieniem reakcji, bólem głowy. Powietrze wzbogacone w jony ujemne wpływa korzystnie na samopoczucie, szybsza orientacje, jasność myślenia, świeżość. Jony dodatnie, w obrębie pomieszczeń zamkniętych, są wytwarzane przez wszystkie elementy grzejne zwłaszcza tzw. wysokoparametrowe wszelkiego rodzaju klimatyzatory oraz niektóre komory klimatyzacyjne. Istnieje wiele sposobów neutralizacji jonów dodatnich. Najprostszy to wytworzenie równoważnej ilości jonów ujemnych. Wzbogacane powietrza w jony ujemne dokonać można za pomocą jonizatorów wodnych tzw. hydro-jonizatory, elektro-jonizatory, termo-jonizatory, foto-jonizatory lub inne. Obecnie produkuje się kilkanaście typów takich urządzeń. Instaluje się je w ośrodkach rehabilitacji, salach odczytowych, klasach szkolnych, a nawet samochodach. W naturalny sposób można uzyskać jony ujemne paląc świece woskowe, albo przebywając w otoczeniu roślin iglastych.
Oddziaływanie pól elektromagnetycznych, zwłaszcza tych silnych o różnych długościach fal źle wpływa na organizmy żywe. Liczni badacze przytaczają przypadki utraty równowagi, zaburzeń wzrokowych, bólu głowy już po krótkim czasie oddziaływania pola. Długotrwale działanie pola może wywrzeć poważniejsze skutki do chorób nowotworowych włącznie.
Te właściwości magnesów znało dowództwo polskiego podziemia w okresie II wojny światowej. W różny możliwy sposób wkładano okupantom do otoku czapek małe ale silne magnesy. Magnetoterapia obecnie jest bardzo skuteczną i silną terapią pomagającą skutecznie zwalczyć większość chorób. Możemy sami sprawdzić dzianie pola elektromagnetycznego w naszych mieszkaniach przechodząc z kompasem w ręku po linii prostej przez pomieszczenie. Każde odchylenie igły kompasu większe od 5 stopni jest informacją o działaniu silnego pola elektromagnetycznego. W większości powodują to przewody elektryczne prowadzone pod tynkiem elektrycznych naszych mieszkaniach bez należytego ekranu ochronnego. Podobnie działają linie wysokiego napięcia, a jeżeli do tego przebywać będziemy w miejscach radioaktywnych i radiestezyjne aktywnych, to dla organizmu będzie to napewno
niekorzystne. Miejsca takie powinny być oznaczane jako niebezpieczne dla życia i zdrowia a przeznaczenie takich miejsc pod zabudowę mieszkaniową powinno być bardzo surowo karane, bo ochrona specjalnymi ekranami nie zawsze może być skuteczna szczególnie przy ich długotrwałym działaniu na organizmy żywe.
Znane są przypadki działania takich pól w blokowiskach miejskich. Działanie takie zauważalne jest na ogół za późno, Uwidacznia się jego działanie, gdy w jednym pionie mieszkań prawie na każdej z 16 kondygnacji ktoś umiera na raka, ta większość, która częściej przebywa w swoim mieszkaniu, choruje. Zaznaczyć należy, że w pozostałych pionach budynku mieszkalnego, takie anomalie nie występują. W Polsce brak jest w tym względzie uregulowań prawnych, choć dość szeroko zjawisko to opisywane jest w Podręczniku Projektowania Architektury prof. Neuferta.
Oddziaływania biotyczne należą do zjawisk bardziej złożonych i niezbyt dobrze dotychczas udokumentowanych. Od wieków znane były człowiekowi lecznicze i trujące właściwości wielu roślin. Leczono zapachami i wonnymi balsamami, olejkami i kadzidłem. Farmakologia potwierdza wiele korzystnych oddziaływań roślin nie tylko tych powszechnie znanych, ale odkrywa nowe, o nieznanych dotychczas właściwościach. Wiedziano od dawna o istnieniu więzi pomiędzy człowiekiem a światem roślin. W otoczeniu niektórych roślin człowiek dobrze się czuje, doznaje regeneracji sił witalnych, innych nie znosi, działają na niego szkodliwie - alergicznie. Dokonując selekcji możemy wytypować wiele z nich, które powinniśmy mieć w swoim otoczeniu, bo ich wpływ na pewno byłby korzystny.
Jest grupa uwarunkowań mikroklimatycznych bardziej zindywidualizowana. Zależy od licznych predyspozycji psychicznych i fizjologicznych. Wymienię kilka np. poziom intelektualny, uzdolnienia, wykonywany zawód, uwarunkowania środowiskowe, tradycje, nawyki, fobie ( klaustrofobia, agorafobia). Odnosi się to do całej rodziny, jej modelu i stylu życia. Prognozy socjologiczne przyjmują, że upowszechni się model biologiczny wielopokoleniowy, oparty na współ partnerstwie, o bogatszym życiu rodzinnym, wpływającym korzystnie na wychowanie i psychikę młodzieży. Rodzina jako całość powinna znaleźć w mieszkaniu możliwości zaspokojenia potrzeb indywidualnych, urzeczywistnienie swojego stylu życia, ładu stabilizacji a także wypoczynku w izolacji.
Szukając w historii budownictwa śladów tych cech, które i obecnie są poszukiwane i bardzo cenione natrafiamy na porządki stylów architektonicznych jak styl dorycki, joński itd. Były wg. mnie pierwszymi ustaleniami powtarzających się proporcji w architekturze, zwane później porządkami architektonicznymi. W następnych wiekach powstały style architektoniczne odzwierciedlające możliwości realizacyjne, ale i potrzeby psychiczne i fizjologiczne tego okresu. Człowiek poszukiwał na przestrzeni dziejów najodpowiedniejszych właściwości i proporcji. Widocznie były one bardzo ważne dla życia ludzi, ale prowadziły do coraz większej anarchii wymiarowej i proporcjonalnej. Zapanowało pod tym względem bezprawie wymiarowe. W rzeczywistości, kto był silniejszy (czytaj bogatszy) i skuteczniej mógł argumentować swoje subiektywne potrzeby, ten skuteczniej nadawał ton potrzeb swojej rzeczywistości w której żył. W historii czasu zatraciła się odpowiedzialność za brak poszanowania życia w realizowanych obiektach. Zapanowała anarchia w proporcji. Subiektywizm odczuć twórców był jedynym argumentem w tworzeniu pomieszczeń.
Wyrzucony został z kanonu twórców przestrzeni złoty podział mający swoje miejsce w każdej drobinie życia na ziemi, a wiec w człowieku, zwierzętach i w przyrodzie.
[i]„Podobne przyciąga podobne”[/i] krótkie prawo obowiązujące w całym wszechświecie.
Powinno ono znowu wrócić do łask Wtedy dopiero mieszkanie zapewni poczucie spokoju, bezpieczeństwa i będzie czynnikiem integrującym rodzinę. Uwzględnianie możliwie szerokiego wachlarza tych potrzeb wymagać będzie w tym kontekście indywidualnego podejścia do każdego projektowanego mieszkania i wpłynie niewątpliwie na ogólny nastrój klimat psychiczny wnętrz. Architekt powinien dysponować szeroką wiedzą i znajomością nie tylko problemów techniczno-estetycznych, ale również psychologicznych, socjologicznych i przyrodniczych. Potencjalne możliwości uwzględniania tych bardzo złożonych potrzeb zawiera w sobie idea domu bioklimatycznego.
arch.Franciszek W. Sergiel
"Studio SERGIEL"
www.sergiel.pl
<powrót>




